Search here...
TOP
Kraje Peru

Pępek świata! czyli o Cuzco, Machu Picchu i Rainbow Mountain

Cuzco czyli pępek świata

Cuzco w języku keczua oznacza pępek świata. Jest miastem założonym przez pierwszego władcę Inków i stolicą imperium. Leżące na wysokości 3326 m.n.p.m. po dziś dzień skrywa ślady dawnej historii. Urocze, pełne kolonialnych zabudowań co roku odwiedzane jest przez rzesze turystów pędzących zobaczyć Machu Picchu i pobliskie atrakcje. Zanim jednak ruszymy zdobywać górskie szczyty i słynne Machu Picchu, warto jednak zatrzymać się tu na chwile i poczuć ducha tego miasta.

Free Walking Tour Cuzco

Będąc w Cuzco po raz pierwszy zdecydowaliśmy się skorzystać z darmowej wycieczki po mieście tzw. free walking tour. Trzy godzinne zwiedzanie miasta z lokalnym przewodnikiem, za napiwek zgodny z uznaniem to całkiem fajna opcja. Zresztą dość popularna nie tylko w Peru, o czym pisaliśmy już we wpisie o La Paz. Natrafiliśmy na bardzo fajnego człowieka, który zafascynowany historią Inków, pokazał nam miasto z perspektywy czasów przed najazdem hiszpańskich konkwistadorów.

A wszystko zaczyna się na placu broni w Cuzco

Wycieczka, jak wszystkie inne rozpoczęła się na głównym placu miasta czyli Plaza de Armas. Okazały plac, a w jego centrum wodna fontanna, która jest darem od Nowojorczyków. Poza tym piękne kolonialne budynki i oczywiście Katedra i Kościół Campania de Jesus.

Plaza de Armas Cuzco

W świecie Inków zacznijmy od planu miasta

Nasza przechadzka po mieście w kameralnym towarzystwie upłynęła przede wszystkim pod znakiem odkrywania imperium Inków. W pierwszej kolejności dowiedzieliśmy się, że Cuzco swoim kształtem przypomina drapieżnego ssaka – pumę.  A dlaczego właśnie puma ? Ponieważ zgodnie z wierzeniami Inków była ona przedstawicielem tego co ziemskie. Inkowie bowiem świat podzielili na trzy części: niebo, ziemię i piekło czyli śmierć. Każde z części miała swojego przedstawiciela. I tak w niebie oczywiście królowali bogowie, na ziemi puma, a pod ziemią rządził wąż.

mapa miasta Cuzco

Inkaskie budowle – majstersztyki !

To co od razu rzuca się w oczy to oczywiście inkaskie budowle. Naprawdę doskonałe ! Nie można nawet szpilki włożyć pomiędzy kamienie, a to w jaki sposób zostały sprowadzone do miasta leżącego na wysokości 3326 m.n.p.m. i ułożone w idealny sposób do dziś pozostaje tajemnicą. Spora część kolonialnych budynków, została wzniesiona na fundamentach inkaskich budowli, które nawet trzęsienia ziemi nie ruszą.

Podsumowanie czyli toast Pisco

Na końcu zwiedzania zasiedliśmy w uroczej knajpce z panoramą na Cuzco i wznieśliśmy toast w kilku językach świata, trzymając w ręku pisco bo czym była by wizyta w Peru bez lokalnej wódki z winogron? Nie pija się jej jednak czystej, tylko zazwyczaj w postaci drinka w składzie: pisco, sok z limonki, cukier i pianka z białka jajka kurzego. Cuzco nas absolutnie oczarowało, czuliśmy się tam wyjątkowo dobrze i z miłą chęcią po przeżyciach na Machu Picchu i Rainbow Mountain wracaliśmy do miasta.

Pisco

Rainbow Mountain – wycieczka pierwsza

Góra siedmiu kolorów, swoją niezwykłą barwę zawdzięcza obecnym w niej minerałom. Do niedawna osłonięta przez śnieg, dziś stanowi jedną z największych atrakcji w okolicach Cuzco. Najłatwiejszym sposobem na zobaczenie tęczowej góry jest skorzystanie z oferty biur podróży w mieście. Najlepiej wybrać takie, które poza tym, że obiecuje nam wyjazd o 3 nad ranem to jeszcze dotrzymuje słowa. Warto poświecić się i zarwać noc, tak aby u stop góry stanąć wcześnie rano. Mamy wtedy gwarancje, że nie będziemy przedzierać się przez tłumy ludzi, a na szczycie podziwiać będziemy piękno natury. Winicunca Montaña, bo tak naprawdę nazywa się ta góra, położona jest na wysokości 5200 m.n.p.m. Dotarcie na szczyt nie wymaga od nas żadnych umiejętności technicznych, ale objawów choroby wysokościowej należy się spodziewać. Ten cudowny, niesamowity obraz kolorów widoczny jest dopiero na szczycie.

Rainbow Mountain

Dotarcie do Machu Picchu – wycieczka druga

O Machu Picchu książki piszą a ja myślę, że tego opisać się nie da, to trzeba zobaczyć. Dotarcie do podnóży Machu Picchu nie jest jednak takie proste. Jeśli mamy zasobny portfel to wsiadamy w pociąg PeruRail relacji Cuzco – Aquas Calientes i za jedyne 200$ – 400$ dotrzemy wygodnie na miejsce. Mało kogo stać na takie luksusy, wiec większość ludzi poszukuje alternatywnej drogi. Na całe szczęście jest. W pierwszej kolejności należy zakupić bilet na busik relacji Cuzco – Hydroelectrica. Koszt to około 30 peso, a czas przejazdu 6-7 godzin. Droga do łatwych nie należy, wyboista, pełna przepaści i z reguły z mało odpowiedzialnym kierowcą. Jak już uda nam się dotrzeć do Hydroelectriki czeka nas jeszcze dwu godzinny, legalny spacer wzdłuż torów do Aquas Calientes.

w drodze do Aquas Calientes

Aquas Calientes

Wszyscy straszą że to okropne miasteczko. Drogie, w którym wszystko kręci się wokół Machu Picchu. Zresztą zmieniła się nawet nazwa miasta, teraz nazywa się Machu Picchu Pueblo. Pytanie czego innego się spodziewać ? To miejsce, wśród potężnych górskich szczytów, z tego właśnie żyje. Ludzi z całego świata zjeżdżają tu tylko w jednym celu, więc nawet woda będzie nazywać się Machu Picchu. Osobiście uważam, że nie jest tak źle, miasteczko ma swój klimat, nie jest aż tak drogie, a przede wszystkim świetnie zorganizowane.

Jak dotrzeć do bram Machu Picchu ?

Wybór należy do nas, a opcje są dwie: można zafundować sobie 1,5 godzinny spacer górską ścieżką, bądź skorzystać z przejazdu autobusem (koszt w jedną stronę to 12$). O ustalonej godzinie ustawiamy się w kolejce w centrum miasteczka i grzecznie czekamy. Autobusy odjeżdżają co chwilę ale my możemy skorzystać z przejazdu tylko o wyznaczonej porze, zgodnie z naszym biletem i czasem wejścia do Machu Picchu. W kolejce sprawdzane jest wszystko skrupulatnie, bilet na autobus i bilet wstępu, nie ma więc sensu pchać się na siłę w kolejkę trzy godziny wcześniej, bo i tak nigdzie nie pojedziemy. Osobiście polecam skorzystać z oferty przejazdu jeśli dalej wybieramy się na jedną z dostępnych gór.

Zwiedzanie Machu Picchu – ruiny to nie wszystko

Zasady są ściśle określone i jedyną swobodę w poruszaniu się po kompleksie mają obecne tam lamy. Cała reszta musi dostosować się do ściśle panujących zasad. Po pierwsze bilet na Machu Picchu w szczycie sezonu trzeba zakupić z dużym wyprzedzeniem. Co to znaczy z dużym ? Jeśli wejść chcemy tylko na Machu Picchu wystarczy 2-3 tygodnie. Jeśli natomiast marzy nam się dodatkowo zdobycie jednej z gór Montana Machu Picchu lub Huayana Picchu bilet należy zakupić z około trzy miesięcznym wyprzedzeniem.

Plan doskonały na Machu Picchu

My wybraliśmy się na Montana Machu Picchu a następnie zwiedzaliśmy ruiny Machu Picchu. Teraz z perspektywy czasu i tego co udało nam się zobaczyć wiem, że samo zwiedzanie kompleksu nie wystarczy. To właśnie Montana Machu Picchu dostarczyła nam największych wrażeń i cudownych widoków. Ruiny z lotu ptaka robią niesamowite wrażenie, do tego potęga otaczających nas gór i chmur, które dopełniły obrazu. Warto było włożyć trochę wysiłku i wejść na szczyt. Bilet łączony polega na tym, że w pierwszej kolejności o wyznaczonej godzinie wchodzimy na Montana Machu Picchu, na co mamy 4 godziny, a następnie zwiedzamy Machy Picchu.

 

Montana Machu Picchu

Te kilka dni w Cuzco i okolicach to był cudowny czas. Z jednej strony męczący, to pewnie za sprawą wysokości ale i pełen wrażań i nieziemskich widoków, które z miłą chęcią bym powtórzyła.

0 Udostępnień

«

»

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *