Search here...
TOP
Japonia

13 rzeczy, które trzeba zobaczyć i przeżyć będąc w Japonii

Przeżyć i zobaczyć w Japonii

Japonia to niesamowity kraj, z tym chyba zgodzi się każdy kto choć raz postawił tam stopę. Nie sposób też nie zgodzić się z tym, że swoją technologią wyprzedza nas o lata. Jest uporządkowana, zorganizowana i trochę też dziwna. Jak pisał Tomek Michniewicz w książce Chrobot „…życie każdego Japończyka było zaplanowane od urodzenia…” To chyba prawda, tam wszystko jest skrupulatnie zaplanowane i przemyślane, nie ma miejsca na spontaniczność. I to chyba w Japonii akurat mnie nie zachwyca, ale wszystko inne już tak :). Dziś więc o tym co trzeba zobaczyć i przeżyć będąc w Japonii. Będzie to subiektywny przegląd miejsc i przeżyć od Osaki przez Kioto aż do niesamowitego Tokio.

Zobaczyć a raczej przeżyć w Osace w Japonii

1. Wpaść w wir zabawy w Universal Studio Japan. W tym wyjątkowym parku rozrywki zdecydowanie trzeba się znaleźć ! Połączenie niesamowitej technologii, świetnej zabawy i świata filmowego w jednym miejscu. My do studia trafiliśmy w dzień kiedy koszmarnie lało, co miało swoje plusy i minusy. O minusach raczej mówić nie muszę, za to plusem był brak tłumów ludzi. Oczywiście obowiązkowym punktem programu jest The Wizarding World of Harry Potter. Poza tym niesamowite wrażenie robi wodny spektakl Waterworld, w końcu to o filmie z Kevinem Costnerem ! Poza tym nam udało się jeszcze popłynąć z rekinem „Jaws”, odwiedzić Jurassic Park, Backdraft, zobaczyć film w 4D i poskakać z Minionkami . Bezdyskusyjnie nie tani bilet wstępu wart jest swojej ceny.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

2. Odwiedzić jedno z największych na świecie oceanarium Osaka Aquarium Kaiyukan. Osiem pięter, ponad 15 stref, z czego każda odtwarza określony region Pacyfiku, w tym zbiornik zawierający 5400 ton wody, będący domem dla największego gatunku ryb na świecie – rekina wielorybiego. Nie ukrywam, że od tych wszystkich tunelów wodnych, nie raz dostałam zawrotów głowy.

Osaka Kaiyukan

Nie byłeś w Japonii jeśli nie zobaczyłeś i przeżyłeś chwil w Kioto

3. Odwiedzić dzielnicę Gion i spotkać gejszę, a raczej geiko. Nie jest to jednak w dzisiejszych czasach takie proste, większość kobiet odwiedzających Kioto, chce choć przez chwilę poczuć się jak prawdziwa gejsza. Po ulicach spacerują więc w wypożyczonym kimono i chętnie robią sobie zdjęcia. Turyści szczęśliwi, że udało im się „ustrzelić” zdjęcie z gejszą po powrocie do domu wieszają na ścianie pamiątkowe trofeum, które nie ma nic wspólnego z prawdziwą gejszą. O tym jak rozpoznać prawdziwą gejszę i czym się różni gejsza od maiko przeczytacie tu.

4. Udać się w na spacer wśród czerwonych bram Tori w słynnej świątyni Fushimi Inari. Ten kilkukilometrowy spacer wśród bram poświęconych bóstwu Inari to obowiązkowy punkt programu w Kioto. Inari to bóstwo płodności, rolnictwa, ryżu, przemysłu i powodzenia. Stąd na każdej z bram wyryte są znaki japońskie symbolizujące jej fundatora. Ponoć niebotyczne pieniądze trzeba zapłacić by postawić taką bramę ale czego nie robi się dla powodzenia biznesu.

Fushimi Inari

5. Zobaczyć bambusowy las w Arashiyama. Sporo ludzi krytykuje to miejsce – bo bardzo turystyczne, bo zatłoczone i na zdjęciach w internecie wygląda okazalej (jak wszystko). My jednak nie zgodzimy się z tą tezą. Las bambusowy udało nam się zobaczyć bez rzeki turystów i zrobił na nas spore wrażenie.

las bambusowy – Kioto

6. Zerknąć na Złoty Pawilon czyli Kinkaku-ji. Wpisany na listę UNESCO pokryty złotem dumnie stoi nad stawem Kyōko-chi na terenie parku, niestety świątynię można podziwiać tylko z zewnątrz.

Kinkaku-ji

Przeżyć, zobaczyć w Japonii choć raz !

7. Przejechać się Shinkansenem. Japońska linia kolejowa Shinkansen jest jedną z najszybszych na świecie. Od 2015 roku broni rekordu prędkości, który wynosi 603km/h. Na co dzień tak szybko nie pędzi, osiąga około 300 km/h, a roczne spóźnienia ma na poziomie kilku sekund. PKP ma się czego uczyć. Ponadto polecamy wybrać się na przejażdżkę tym pociągiem na trasie Osaka – Tokio, gdyż w pakiecie mam cudowny widok na wulkan Fudżi.

Shinkansen

8. Podtrzymać tradycję hanami i zobaczyć kwitnące wiśnie japońskie. A cóż to takiego tradycja hanami ? To nic innego jak podziwianie i baczne oglądanie kwitnących drzew wiśni japońskiej. Największe szanse na zobaczenie tych okazałych i cudownie pachnących kwiatów mamy na na przełomie marca i kwietnia, choć w różnych regionach Japonii wiśnie kwitną w innym czasie. My odwiedziliśmy ten kraj pod koniec lutego i w Tokio mogliśmy podziwiać drzewa w pełnej krasie w Yoyogi Park.

W samej stolicy Japonii zobaczyć czy przeżyć …

9. Wjechać na najwyższą wieżę świata i drugi co do wielkości budynek na świecie czyli Tokyo Skytree. Jej wysokość całkowita to 634 metry. Jeśli już się zdecydujemy na ten nie mały wydatek to warto kupić bilet łączony i najpierw wjechać na Tembo Deck  floor 350 a następnie Tembo Galleria floor 450, gdzie w cenie biletu możemy zrobić sobie miniaturowe zdjęcie „bez podłogi”. Widok na Tokio jest oszałamiający, a przy dobrej pogodzie również można zobaczyć wulkan Fudżi.

Tokyo Skytree

widok z 450 piętra

10. Przejść przez Shibuya Crossing. To taki odpowiednik nowojorskiego Times Square. Jedno z najbardziej zatłoczonych skrzyżowań na świecie, z ekranami telewizyjnymi i milionem ludzi. Miejsce znane z takich filmów jak „Szybcy i Wściekli: Tokio Drift” czy „Między słowami”. Warto zobaczyć je z dwóch perspektyw. Po pierwsze z góry, najlepiej będąc na stacji kolejowej lub w jednej z najsłynniejszych kawiarni – Starbucks. Po drugie oczywiście nie można sobie odmówić przyjemności przejścia przez skrzyżowanie. W pobliżu znajduje się również posąg psiaka Hachiko, znanego z filmu „Mój przyjaciel Hachiko”.

 

Shibuya Crossing

pomnik Hachiko

11. Odwiedzić Mori Building Digital Art Museum. TeamLab Borderless to pierwsze na świecie muzeum sztuki cyfrowej. Coś zupełnie innego, to 10 000 m², przeszło 500 komputerów i projektorów, które pobudzają wszystkie zmysły człowieka.

Digital Art Muzeum

Przeżyć doznania kulinarne w Japonii

12. Zjeść sushi. Być w Japonii i nie zjeść sushi, to jak być w Pizie i nie widzieć krzywej wieży. Mnie się to akurat udało 🙂 na całe szczęście w Japonii sushi zajadałam się bez umiaru. Serwują je wszędzie, nawet w supermarketach o czym pisałam we wpisie o taniej podróży w Japonii i niczym nie odbiega od tego serwowanego w restauracjach. Niemniej jednak warto czasem zaszaleć i poza smakowaniem wyśmienitej ryby trochę się pobawić. Taką możliwość mamy w taniej restauracji Uobei Shibuya Dogenzaka niedaleko Shibuya Crossing, gdzie poza pysznym sushi, zamówienia składamy na tablecie, a sushi wjeżdża na taśmie.

13. Zakosztować kuchni w lokalnej knajpie. Japonia słynie z wielu rzeczy i wiele z nich mierzone jest w kategoriach naj… w tym z jednej z najlepszej i najzdrowszej kuchni na świecie. Kuchnia japońska to nie tylko sushi, to cudowny ramen, matcha, pierożki gyoza, czy najlepszej jakości wołowiny wagyu (z Kobe) i okonomiyaki, które polecamy zjeść w Kioto w Gion Tanto, bo tak właśnie wyobrażam sobie prawdziwą Japonię…

okonomiyaki

0 Udostępnień

«

»

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *